Wszystko o mitycznym TÜV czyli jak zalegalizować swojego Ringtoola

Opisując na Fanpageu wraz z Kamilem proces budowy jego Ringtoola BMW E36 doszliśmy do etapu gdzie, pojawił się wątek o TUV i legalizacji przeróbek. 

Kamil postanowił nam dokładniej wyjaśnić,  jak to naprawdę wygląda z tym strasznym TÜV em.

Wprowadznie

 

  1. Co to jest TÜV ? TÜV’em nazywamy potocznie Przegląd Techniczny (Hauptuntersuchung) oraz badanie emisji spalin (Abgasuntersuchung)

  2. Czy TÜV to tak naprawdę TÜV ? Wielu z was myśli ze TÜV to po prostu nazwa przeglądu technicznego który robimy w Niemczech co 2 lata. Nic bardziej mylnego. TÜV to tylko jedna z organizacji które robią niemieckie przeglądy techniczne a jako ze jest to jedna z pierwszych takich organizacji ludzie zaczęli przegląd techniczny (Hauptuntersuchung I Abgasuntersuchung) nazywać TÜV’em I tak zostało już do dziś.

  3. Czy TÜV jest jedyna taka organizacja w Niemczech ? Nie, są tez inne organizacje zajmujące się Przeglądami Technicznymi jak – GTU,KÜS czy DEKRA.

  4. Kto może robić przegląd techniczny (Hauptuntersuchung) a kto badanie emisji spalin (Abgasuntersuchung) ? Przegląd techniczny może zrobić tylko osoba odpowiednio wyszkolona należąca do TÜV,GTU,KÜS czy DEKRA. Badanie emisji spalin może zrobić osoba która została odpowiednio wyszkolona należąca do jednej z wyżej wymienionych organizacji oraz osoby  która nie należą do nich ale zostały odpowiednio wyszkolone aby moc przeprowadzić takie badanie np. Warsztaty Samochodowe w których Mechanicy posiadają odpowiednie uprawnienia.

  5. Jak przebiega niemiecki przegląd techniczny ? Nie ważne czy pojedziecie sami na stacje diagnostyczna czy oddacie samochód do warsztatu samochodowego. Przebieg jest PRAWIE zawsze taki sam. Najpierw samochód musi przejść badanie emisji spalin (Abgasuntersuchung) a później czas na przegląd techniczny (Hauptuntersuchung). 

  6. Jak wygląda przegląd na Stacji Diagnostycznej? Stacja Diagnostyczna- przyjeżdżamy oddajemy klucze i dokumenty, pan diagnosta wjeżdża na stacje i robi swoje na koniec dostajemy odpowiedz czy pan diagnosta podbije przegląd czy tez nie. Jest to szybka opcja (30-60min) pod warunkiem ze wszystko z naszym samochodem jest w porządku. Jeśli jednak cos jest nie tak np. zużyte klocki I tarcze to oczywiście samochód nie przechodzi przeglądu a my musimy wymienić zużyte elementy w okresie 1 miesiąca I znów pojawić się na stacji diagnostycznej gdzie pan diagnosta sprawdzi czy zużyte elementy zostały wymienione I wtedy podbije przegląd.

  7. Jak wygląda przegląd w Warsztacie Samochodowym ? Warsztat– tutaj sytuacja wygląda dość podobnie. Przyjeżdżamy oddajemy klucze i dokumenty, mechanik robi badanie spalin oraz przegląda samochód czy wszystko jest okay jeszcze zanim na warsztacie pojawi się pan diagnosta co powoduje ze w razie jakiś usterek można je usunąć jeszcze przed prawdziwym przeglądem np. wymienić klocki I tarcze. Ta opcja zajmuje więcej czasu bo zazwyczaj trzeba zostawić samochód na pół lub cały dzien. ale jednak w razie jakiś usterek można je usunąć szybko przez co mamy w ten sam dzień zrobiony przegląd oraz wymienione hamulce. Nie musimy znów przyjeżdżać na przegląd bo wszystkie usterki zostały usunięte obrazu co pozwala zaoszczędzić nam sporo czasu I stresu.

  8. Gdzie sprawdzić do kiedy mamy przegląd oraz co ile musimy go robić ? Datę swojego przeglądu możemy sprawdzić w dowodzie rejestracyjnym oraz na naklejce która znajduje się na tylnej rejestracji. Na naklejce mamy cyfry od 1 do 12 które są po prostu miesiącami. Cyfra która stoi na godzinie 12 oraz cyfra w środku pokazuje nam w którym miesiącu I roku kończy nam się przegląd. Przegląd w Niemczech robimy co 2 lata (w przypadku nowego samochodu pierwszy przegląd jest ważny 3 lata)

  9. Jeśli mam przegląd do Stycznia.2022 to musze go zrobić w styczniu inaczej dostane kare ? Oczywiste jest to ze możemy zrobić przegląd wcześniej ale możemy również zrobić go później. W Niemczech mamy możliwość przeciągnąć bezkarnie przegląd o 2 miesiące czyli jeżeli mamy przegląd do Stycznia 2022 możemy bezkarnie ten przegląd zrobić dopiero w Marcu. Jeżeli przeciągniemy nasz przegląd o więcej niż 2 miesiące jesteśmy narażeni na kare w przypadku kontroli policji. Przeciągniecie o 2-4 miesiące – 15 Euro / 4-8 miesięcy – 25 Euro a od 8 miesięcy 60 euro + 1 punkt.

  10. Mam samochód na Polskich tablicach. Mogę zrobić przegląd w Niemczech ?  Tak oczywiście można zrobić w Niemczech przegląd pomimo polskich rejestracji. Taki przegląd jest ważny w Niemczech 2 lata a w Polsce oczywiście tylko rok od daty przeglądu. UWAGA : Taki przegląd zostanie zrobiony tylko I wyłącznie według niemieckiego prawa. Czyli przegląd zostanie zrobiony jeśli mamy samochód który nie jest modyfikowany lub z przymrużeniem oka po małych modyfikacjach np inne felgi w podobnym rozmiarze do oryginalnego. W przeciwnym razie pan diagnosta odmówi takiego przeglądu ze względu na to ze nie ma podstawy oraz dowodu na to czy modyfikacje w twoim samochodzie nie stwarzają zagrożenia na drodze .

wn


TÜV - Modyfikacje i ich legalizacja

 

 

Chyba każdy z nas wie, że legalizacja modyfikacji w naszych samochodach w Niemczech nie jest tak prosta jak w Polsce. Nie dość, że kupujemy części w większych cenach, bo części musza zostać przetestowane zanim wejdą na rynek, przez co automatycznie kosztują więcej, to jeszcze trzeba zapłacić za ich legalizacje bardzo często bardzo grube pieniądze. Na koniec pan policjant podczas kontroli mówi, ze z naszym autem cos jest nie tak I będzie mandacik albo w najgorszym wypadku laweta (jesteśmy wtedy około 2 tyg. bez auta) i ponowne badanie techniczne. Chore prawda ? Jednak chcąc czy nie chcąc, jeśli chcemy zmienić cos w naszym samochodzie musimy przez to przejść.

 

 

Ale czy naprawdę taki diabeł straszny? Tak naprawdę to modyfikacje I ich legalizacja (jeśli nie idziemy naprawdę grubo) nie są aż tak skomplikowane jak może się wydawać. Z doświadczenia wiemy, że najczęściej jest tak, że ludzie kupują części bez jakiegokolwiek sprawdzenia czy w ogólne mogą zostać zalegalizowane a później gdy przegląd wyjdzie negatywny mówią jaki to ten TÜV straszny i ze niszczy ludzkie marzenia. Jeśli zna się wymogi oraz przebieg takich przeglądów (wszystko można wyczytać w Internecie lub dopytać się na stacji diagnostycznej) można bardzo ułatwić sobie życie. Jest tego naprawdę dużo i czasami ciężko jest pojąć, co i jak trzeba zrobić, aby pan diagnosta zalegalizował nasze modyfikacje. Jeśli masz jakiś problem lub po prostu chcesz o cos zapytać, to napisz Kamilowi prywatnie a na pewno Ci pomoże. Kamil zajmuje się tym na co dzień, wiec takie pytania nie są mu obce.

 

 

Zanim zaczniesz modyfikować swój samochód trzeba odpowiedzieć sobie sam na jedno pytanie. Zajebisci* ważne pytanie. Czy chcesz lekko zmodyfikować Twój samochód? np. zmienić tylko felgi, obniżyć zawieszenie i wymienić wydech na sportowy czy  budujesz Ringtoola gdzie twoje całe auto od podstaw zostanie w pełni przebudowane ?

Jeżeli należysz do pierwszej grupy to nie ma się czego bać. Na prawie każdą część dostaniesz odpowiedni certyfikat, który bardzo ułatwi Ci legalizacje twoich modyfikacji i prawie każdy pan diagnosta zalegalizuje to bez robienia problemów. Pamiętaj jednak, że kupując części, musisz sprawdzić, czy do tych części dostaniesz odpowiedni certyfikat który będzie podstawa legalizacji po zamontowaniu.

 

Jeśli jednak budujesz Ringtoola lub po prostu mocno modyfikujesz swój samochód, nie jest już tak łatwo. Większość stacji diagnostycznych nie ma odpowiednich uprawnień aby zalegalizować tak dużo różnorodnych modyfikacji a inne nawet nie chcą słyszeć o takich sprawach bo to dużo roboty i większości się po prostu nie chce lub boja się o swoją pracę. Dlaczego? W Niemczech diagności ponoszą odpowiedzialność za to, co zalegalizują, nawet po paru latach. Jeśli na przykład pojedziesz na przegląd i pan diagnosta zalegalizuje Ci twoje nowe zawieszenie, felgi oraz dystanse a później podczas kontroli policji lub w najgorszym wypadku po wypadku/kolizji wyjdzie na to, że kola były za duże i za szerokie przez co tarły o nadkola/błotnik, to pan diagnosta poniesie konsekwencje (w najgorszym wypadku zostanie zawieszony lub straci prace) za to, że zalegalizował części które były niepoprawnie zamontowane lub były po prostu niebezpieczne. Dlatego większość diagnostów w razie jakichkolwiek wątpliwości woli powiedzieć, że jest im przykro, ale nie mogą nam zalegalizować naszych modyfikacji a po przejechaniu się na inna stacje diagnostyczną gdzie pan diagnosta ma dużo doświadczenia w tym co robi usłyszymy, że nie ma najmniejszego problemu. W dodatku nie każdy diagnosta w Niemczech może tyle samo. Dlatego zanim zaczniemy modyfikować mocno swój samochód warto podjechać na stację diagnostyczną czy warsztat oferujący przeglądy Tüv i powiedzieć, co i jak chcemy zmodyfikować. Wtedy pan diagnosta powie nam co jest wymagane i czy w ogóle legalizacja jest możliwa. Jeśli już zmodyfikowaliśmy swój samochód i chcemy tylko wszystko zalegalizować, to zanim pojedziemy na stacje diagnostyczną warto wcześniej zadzwonić, powiedzieć co chcemy zalegalizować aby nie było później problemów z tym, że na wybranej stacji nie robią takich legalizacji lub robią ale trzeba się specjalnie umawiać, bo jest tylko jeden pan diagnosta który zajmuje się właśnie takimi sprawami.

 

Wspominałem, że przegląd można zrobić również w warsztacie samochodowym który oferuje również przeglądy na miejscu. A jak to jest gdy chcemy cos zalegalizować ?

 

Oczywiście możemy też zalegalizować nasze modyfikacje również w warsztacie samochodowym oferującym takie usługi. Kamila zdaniem, jest to nawet o wiele lepsza opcja niż stacja diagnostyczna. Dlaczego? Większość diagnostów którzy robią przeglądy oraz legalizacje w warsztatach, są o wiele bardziej doświadczeni przez co nie robią takich problemów jak panowie na stacjach diagnostycznych, którzy w większości nie maja aż tyle doświadczenia. Dlatego zawsze w takich warsztatach jest kolejka na terminy TÜV-legalizacji. Wystarczy popatrzeć na niemieckie Ringtoole. Tam mało kto jeździ na stacje diagnostyczne tylko robią legalizacje w warsztatach tuningowych (szczególnie w okolicach Nürburgingu), bo właśnie tam panowie diagności maja dużo doświadczenia z takimi modyfikacjami oraz wiedzą, że przeprowadzone modyfikacje są już sprawdzone przez pracowników warsztatu. Gdyby było cos nie tak, to taki warsztat nie przekazał by im samochodu na przegląd, tylko odesłał taki samochód do właściciela lub poprawił by wszystko co trzeba aby wszystko było OK.

 

 

 

 

Fot: Billy Burke via Nürburgring Life

 

Co lepsze? Stacja Diagnostyczna czy Warsztat

 

 

Wszystko zależy od tego, jak bardzo zmodyfikowaliśmy swój samochód. Jeśli dokupiliśmy do naszego samochodu koła z odpowiednimi papierami a reszta auta jest seryjna to najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest stacja diagnostyczna. Jeśli jednak grubo modyfikujemy swój samochód zawsze wybierzmy warsztat a najlepiej warsztat tuningowy / motorsportowy. Jest to droższa opcja bo wiadomo, że warsztat nie robi tego za darmo ale z doświadczenia wiemy, że na koniec i tak okazuje się tańsza ze względu na to, że diagności robiący tam przeglądy i legalizacje, wiedza co i jak i nie kręcą nosem jak w przypadku tych mniej doświadczonych. Nie trzeba przez to wymieniać np. zawieszenia na inne bo pan diagnosta ma taki kaprys.

 

 

A jak to jest z tymi papierami które potrzebujemy ?

 

Mamy różne rodzaje Certyfikatów, Papierów, Dokumentów, Potwierdzeń a nawet kopi legalizacji lub dowodów rejestracyjnych które różnią się od siebie tym czy i w jakim stopniu musza dodatkowo zostać sprawdzone przez pana diagnostę podczas legalizacji. Jest tego naprawdę dużo wiec wymienimy tylko 3 które najczęściej dostaniemy do naszych części. Jak już pisaliśmy w razie czego można pisać prywatnie do Kamila to podpowie ze wszystkim co i jak.

 

 

 

ABE(Allgemeine Betriebserlaubnis) – Certyfikat który potwierdza, że części zostały sprawdzone na twoim samochodzie i spełniają wszystkie wymogi TÜV. Części z Certyfikatem ABE są zwolnione z dodatkowej legalizacji, czyli nie musimy po założeniu jechać na stacje diagnostyczną, tylko musimy mieć Certyfikat ABE ze sobą w razie kontroli policji lub przeglądu technicznego. W niektórych ABE jest jednak wymagane potwierdzenie tego certyfikatu przez diagnostę. W większości certyfikatów ABE nie ma takiego wpisu, jednak warto sprawdzić czy na pewno bo inaczej będą problemy podczas przeglądu lub kontroli policji. Dla przykładu, Kamil w swoim daily ma zamontowane dystanse z ABE (tylko przy oryginalnych rozmiarach felg I opon) czyli ogólnie nie musiał by jechać dodatkowo na przegląd. Jednak w ABE jest zapis, że od rozmiaru felg 19 ABE musi zostać potwierdzone przez TÜV. Kamil ma Oryginalne kola ale w 20 calach czyli musi ten ABE potwierdzić. Na przeglądzie wygląda to tak, że pan diagnosta na szybko sprawdza czy nic nie trze, kasuje około 50 euro, wydaje nam potwierdzenie i po sprawie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą tylko np. poprawić trochę wygląd samochodu np. dystanse, sprężyny, spoilery, felgi itp.

 

UWAGA : Certyfikaty ABE są ważne tylko wtedy, kiedy jeździmy samochodem prawie seryjnym. Np. jeśli mamy założone sprzężony obniżające które posiadają ABE a dodatkowo chcemy wymienić felgi na inne(nawet jeśli tez posiadają Certyfikat ABE) to te Certyfikaty ABE tracą ważność ze względu na to, że nowe felgi mogą nie pasować do obniżenia twojego samochodu, przez co po założeniu felg, musisz udać się na stację diagnostyczną, gdzie pan diagnosta sprawdzi, czy wszystko jest okay i wystawi odpowiedni papier na felgi wraz ze sprężynami .Od tego momentu nie musisz wozić ABE ze sobą bo masz już papier od pana diagnosty i tylko on jest ważny. Ten Papier musimy wozić ze sobą w razie kontroli policji oraz podczas przeglądu technicznego. Ewentualnie możemy (czasami nawet jest to wymagane) w urzędzie komunikacyjnym wymienić dowód rejestracyjny na nowy wraz z wpisem, co zostało zalegalizowane. Wtedy już nie musimy wozić ze sobą nic poza dowodem.

 

 

Teilegutachten –Certyfikat w którym zawarte są wszystkie dane techniczne, oraz że części zostały odpowiednio sprawdzone i pasują do twojego samochodu. Części z tym Certyfikatem zostały już sprawdzone, jednak ich działanie może być niebezpieczne po zamontowaniu. Np. w przypadku zawieszenia gwintowanego, po założeniu pan diagnosta musi sprawdzić, czy takie zawieszenie jest odpowiednio zamontowane oraz ustawione (np. wysokość lub czy kola nie trą o nadkola itp.). Teilegutachten jest najczęstszym Certyfikatem jaki możemy spotkać kupując części. Części z tym Certyfikatem zawsze musza zostać ponownie sprawdzone przez pana diagnostę, najlepiej zaraz po zamontowaniu.

 

 

Festigkeitgutachten– Certyfikat który występuje najczęściej przy częściach do Motorsportu które nie zostały odpowiednio przetestowane. Jest to certyfikat który zawiera tylko dane techniczne oraz z jakich materiałów zostały wykonane poszczególne elementy. Aby zalegalizować takie części, trzeba znaleźć odpowiednią stacje diagnostyczną w której diagności maja odpowiednie uprawnienia.

 

A co z częściami typowo do Motorsport które nie maja ABE/Gutachten itp. ale posiadają homologacje FIA ?

Mimo tego, że wszyscy wiedza że takie części są odpowiednio przetestowane oraz sprawdzają się w samochodach Rajdowych czy Wyścigowych to czemu nie miały by się sprawdzić w naszym cywilnym samochodzie czy Ringtoolu. Niestety, takie części to bardzo duży problem ze względu na brak podstaw do legalizacji oraz odpowiednich certyfikatów, dlatego lepiej unikać części które posiadają tylko homologacje FIA. Jest bardzo ale to bardzo mało diagnostów którzy potrafią zalegalizować takie rzeczy(np. Fotele FIA) a niektórych części nie da się ogóle zalegalizować mimo homologacji FIA na przykład sportowe pasy bezpieczeństwa z homologacja FIA. Wynika to z tego, że prawie wszystkie pasy FIA posiadają klamry obrotowe a nie jak w przypadku normalnych pasów przycisku z napisem ‘’Press’’. Według wymogów TÜV, pasy używane na drogach publicznych (Nurburgring w czasie jazd publicznych jest tez zwykła droga ale płatna) musza być wyposażone w właśnie przycisk ‘’Press’’ ze względu na to, że ratownicy medyczni znają tylko ten rodzaj rozpinania pasów i podczas wypadku mogli by mieć problem z rozpięciem takich pasów z klamrą obrotową. Jedyna opcja jeśli już chcemy legalnie użytkować prawdziwe motorsportowe pasy, są pasy Schroth Profi II-FE ASM lub Schroth Profi III -FE ASM które posiadają opatentowane klamry z przyciskiem ‘’Press’’ I są sprzedawane z Certyfikatem ABE !

 

 

 

 

Na sam koniec, coś o częściach z Polski

Wiele osób kupuje je właśnie tam a później są z nimi problemy. Oczywiście nie wszystkie ale niestety dużo części nawet produkowanych przez niemieckie firmy produkowane są pod niemieckie wymogi TÜV oraz w wersji EXPORT czyli np. przy zawierzeniach gwintowanych, nie ma wybitych tych samych numerów jak w wersji na rynek niemiecki, przez co mimo że mamy tą samą markę oraz model zawieszenia, mogą być z tym duże problemy prowadzące do tego, że musimy wrócić do oryginału lub kupić odpowiednie zawieszenie jeszcze raz, bo zawieszenia w wersji export nie będzie można zalegalizować. Warto na to zwrócić uwagę jeśli kupujemy części w Polsce.

 

 

Podsumowanie

 

Jak widzicie, nie jest aż tak strasznie z tymi modyfikacjami. Trzeba się dobrze przygotować, przemyśleć, kupować odpowiednie części i powinno być OK.  Jednak co by nie mówić, sporo naszych rodaków mieszkających w De jeździ po Ringu mocno przerobionymi samochodami właśnie na polskich numerach rejestracyjnych (patrz zdjęcie poniżej) …czyli mimo wszystko coś jest na rzeczy 😉

 

 

Kamil Błasiak / Łukasz Formella

Similar Posts